Postępowanie sanacyjne — czy to ratunek dla Twojej firmy?
- #sanacja
- #restrukturyzacja
- #kryzys
Co daje sanacja
Po otwarciu postępowania sanacyjnego przez sąd:
- wstrzymane są egzekucje z majątku firmy,
- nie można rozwiązać kluczowych umów (najem, leasing, dostawy),
- masz maksymalnie 12 miesięcy na ułożenie planu i uzyskanie zgody wierzycieli.
Mówiąc prościej: sąd zatrzymuje czas na rok, a Ty ratujesz firmę.
Kto może wnioskować
Każdy przedsiębiorca w sytuacji zagrożenia niewypłacalnością lub już niewypłacalny. Wniosek może złożyć:
- sam dłużnik (najczęściej),
- wierzyciel,
- udziałowiec posiadający min. 1/5 kapitału.
Trzy warunki, by sanacja zadziałała
1. Realny plan naprawczy. To nie życzenie. Sąd musi widzieć, jak firma odzyska wypłacalność — ze zmianą modelu biznesowego, redukcją kosztów, sprzedażą aktywów lub nowym finansowaniem.
2. Zgoda wierzycieli. Plan akceptuje większość wierzycieli reprezentująca minimum 2/3 wartości wierzytelności. Jeśli nie zgodzą się — sanacja kończy się upadłością.
3. Zarządca sądowy. W sanacji firmę prowadzi (lub współ-prowadzi) zarządca powołany przez sąd. Twoja kontrola nad firmą jest ograniczona.
Kiedy sanacja NIE ma sensu
- Nie masz koncepcji, jak firma będzie zarabiać po restrukturyzacji.
- Główny problem to brak rynku (nie operacyjny problem firmy).
- Wierzyciele już straciły zaufanie i nie zaakceptują redukcji długu.
W takich sytuacjach lepsza jest upadłość — szybsza i bardziej uporządkowana.
Postępowanie układowe — alternatywa
Jeśli problem jest mniejszy, rozważ postępowanie układowe — krótsze, mniej inwazyjne, zachowujesz pełną kontrolę nad firmą. Dotyczy ~70% przypadków, gdzie firma nie jest w stanie głębokiego kryzysu.
Doradzamy w wyborze właściwego trybu i prowadzimy całe postępowanie wspólnie z prawnikami specjalizującymi się w prawie upadłościowym i restrukturyzacyjnym. Pierwsza rozmowa zawsze poufna i bezpłatna.